Sesja z Natalią K.

Rozpisywać się nie będę. Na sesji Miałem mieć modelkę, wyszło jak wyszło nic na to nie poradzę. na szczęście Damiana (tak, tak tego od aktów, nawet nagich :P) Modelka nie zawiodła. W trakcie samej sesji było rożnie. Był spontan, była zazdrość, było zdziwienie... było dwóch łysych dresów w "bejce", był pijaczyna chcący sobie zrobić "zdjęcie z dziewczyną". Był strobist a czasem jego brak 🙂 a to wszystko w ciągu 1,5 godzinki.





2 Comments
  1. Lipiec 20, 2018 -
    Reply

    Klimat zdjęć z końca lat 90 :D

Leave a Comment