Było miło, śmiesznie, a co najważniejsze bardzo przyjaźnie i rodzinnie…
Magda i Jeff to bardzo otwarci ludzie… od samego początku wiedziałem, że ta sesja musi się udać… no i się nie myliłem… naturalność przed obiektywem to Ich atut 🙂 Za to Lana rozbawiła mnie na maksiora 🙂 Mlekowy potwór którego bez problemu można przekupić buteleczką ciepłego mleczka:) Bajecznie i rodzinnie przed Wami Magda, Jeff, Lana i Lisa…
Dziękuję Wam za wspaniałe momenty. Do zobaczenia!!!