Fotograf Poznań Fotografia ślubna

Pamiętacie historię o uciekającej Pannie Młodej? Oj to się zadziało, a echo tego wydarzenia wciąż rozbija się po Kujawsko Pomorskim 😛

Dzisiaj przeleję na treść pisaną kilka historii kolegi po fachu, który w województwie pomorskim obstawia wesela z fotobudkami.

Pamiętam jak opowiadał mi o różnych przedziwnych historiach jakie go spotykają. Dlaczego mnie coś takiego nie spotkało? Nie wiem... Może dlatego, że jestem dosyć mobilny na sali i sam znajduję miejsca, które mnie szczególnie interesują. On niestety tyle szczęścia nie ma, ponieważ musi swoje przy sprzęcie wystać 🙂

Jego wejście na rynek było dosyć...Mocne? No nie wiem, nie wiem... Zlot klasycznych pojazdów. Masa widzów, odpicowanych bryk i... cholernie mocny wiatr. Sprzęt rozstawiony, fotobudka działa, lampy doświetlają tło...i nagle nastała jasność, oraz wietrzność 😀 Namiot odleciał!! Wiatr wyrwał namiot wraz z szpilkami w górę i zwyczajnie, od tak sobie poleciał kilka metrów! Mocne wejście na rynek? W sumie taaak 😀

na szczęście z pomocą przyszła ekipa Gulfa z cięższym i lepiej uszalowanym namiotem. Impreza się udała!

Fotograf Zielona Góra

Druga z historii jest równie ciekawa, ale już w tematyce weselnej gdzie pewna grupa Pań pod wpływem pomyliła nazwę firmy nadrukowaną na plecach koszulek z Fotobudeczki na Fotodupeczki. Dalej już chyba nie muszę opisywać co się działo? 😀 Generalnie przez dwie godziny zlecenia był proszony o taniec GO GO i przebranie się za policjanta... 😀 Szeroko.

Innym razem pakując sprzęt do auta zorientował się, że ma pasażera na gapę. Jeden z gości otworzył bagażnik jego auta, wskoczył do środka i... i w sumie nie wiadomo, czy chciał się kimnąć, czy może ukryć przed żoną. Dobrze, że kolega miał do schowania statywy, bo po otwarciu bagażnika poprosił delikwenta o powrót na imprezę i do drugiej połówki 😀

Pamiętajcie, by zawsze przed opuszczeniem wesela sprawdzić co się dzieje w Waszym bagażniku! Jak widać nigdy nic nie wiadomo!

Dzięki za uwagę!

Fotograf Zielona Góra - Morela Studio