Na plener do Ani i Rafała pojechaliśmy na wielkim spontanie. miejsce miało być całkiem inne, plany się zmieniły w ciągu paru godzin i wylądowaliśmy w ogrodzie Ani rodzinnego domu. Zrobienie kilkudziesięciu klatek na powierzchni kilku metrów kwadratowych nas przeraziło. Na szczęście Rafał wspomniał nam o stawach hodowlanych z którymi jest bardzo związany. Nie czekaliśmy długo wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy. na miejscu buzie nam się cieszyły bo to było to na co czekaliśmy. Tam czuliśmy się jak przysłowiowa ryba w wodzie...

fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec

fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec
fotografia ślubna Bolesławiec

Leave a Comment