Angelikę i Piotrka poznałem rok wcześniej na ślubie Dominiki- siostry Piotrka. takie wesela zapamiętuje się na długi czas… Wspaniali ludzi, gorąca atmosfera, a z twarzy nie schodził uśmiech… Az chciało się pracować … Pierwszy raz się zdarzyło, że po weselu siedziałem z gośćmi pod salą o 5 rano słuchając starego poczciwego rocka 🙂
Dziękuje Wam za to, że mogłem być razem z Wami…